Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 marca 2018

Skubaniec

Naszło mnie na klasyki, to chyba przez zbliżające się święta, albo jakieś przesilenie. Siedzenie z chorymi dziećmi w domu mnie dobija, więc w ten sposób poprawiam sobie nastrój. Pewnie nie wyjdzie mi to na zdrowie fizyczne, ale na pewno na psychiczne tak ;) 

Ten sezon zimowy jest u nas bardzooo ciężki. Od końca grudnia mieliśmy tylko 3-4 tygodnie przerwy w chorowaniu. Zaliczyliśmy nawet szpital z młodszym synkiem. Nie przeszkadza mi zima, za to bardzo nie lubię tych 'polskich' wirusów. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, że dzieci nam nie chorowały tyle w Irlandii, czy jeszcze się przystosowują do obecnych warunków, czy ta zima jest wyjątkowo naładowana tymi paskudztwami. Czekam zatem na maj, ustabilizowanie pogody, brak kataru, kaszlu, a za to nadejdzie alergia mojego męża. Jak tu nie zwariować i nie zjeść ciastka? :) Pozdrawiam!                                                          


  • 300 g mąki
  • 200 g masła
  • łyżka ksylitolu/cukru
  • 2 łyżki kakao
  • 4 jajka
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • wydrążone wiśnie
  • 1 szklanka cukru do piany

Mało, mąkę, proszek do pieczenia i żółtka, łyżkę cukru posiekać i szybko zagnieść. Podzielić na trzy części. Do jednej dodać kakao i wyrobić do połączenia (nie za długo, nie powinniśmy nagrzewać ciasta). Schłodzić w lodówce na czas przygotowywania piany.

Ubić białka na sztywną pianę. Dodać partiami cukier, cały czas ucierając.  Można dodać ziarenka z jednej laski wanilii lub cukier waniliowy. 

Piekarnik nagrzać do 180 st C.

Natłuścić blachę. Jedną część jasnego ciasta poskubać na dno. Na to skubać kakaowe ciasto i posypać owocami. Wylać pianę z białek i równomiernie rozprowadzić. Posypać, oczywiście poskubanym, jasnym ciastem.

Piec przez 40-50 minut. Smacznego!

 

czwartek, 8 marca 2018

Brownie Gryczane

Ale mam dzisiaj pałera! Śniadanie o 7:30, kawa o 8 ;) lekarz z dziećmi o 9:40, zakupy, drukowanie, załatwianie, spacer, dzieci, sprzątanie, pranie, okna, podłogi. Tyle rzeczy ogarnięte, a to dopiero 10:30 :) MAM TĘ MOC! No i piekę ciacho, co by mieć tej mocy nieskończoną ilość dzisiaj. Przyjemności!



  • 110 g masła
  • 120 g ciemnej czekolady, minimum 70% kakao
  • 1/4 szklanki mleka sojowego lub zwykłego
  • łyżka ciemnego kakao
  • 1/2 szklanki cukru trzcinowego
  • szczypta soli
  • 3/4 szklanki mąki gryczanej
  • 2 jajka
  • 1 utarte jabłko lub rozgnieciony banan
  • 2 garści orzechów
  • 2 paski posiekanej czekolady


Masło, mleko i cukier podgrzać. Dodać kakao i czekoladę. Dokładnie rozpuścić, nie gotować. Dodać sól. Wymieszać. Odstawić do przestygnięcia.

Banana rozgnieść widelcem, jabłko zetrzeć na drobno. Dodać jajka i rozbełtać je widelcem. 

Piekarnik nastawić na 150 st C, bez termoobiegu.

Mąkę i orzechy wymieszać. Dodatkową czekoladę posiekać.

Formę o wymiarach 28 x 18 cm (lub trochę mniejszą) wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć masę brownie, Posypać posiekaną czekoladą i wyrównać. 

Piec w temperaturze 160 st C bez termoobiegu przez około 20 - 22 minut. Można sprawdzić patyczkiem - nie powinno być na nim śladów surowego ciasta, ale nie piec zbyt długo by nie wysuszyć brownie. 

Wyjąć, wystudzić.

Jeszcze smaczniejsze z lodami :)



 Inspirowałam się tym przepisem.

czwartek, 8 lutego 2018

Ciasto a la banoffee pie z orzeszkami


Deser, który powstał pod wpływem impulsu (potrzeby cukru) jak i tego, że banany robiły się zbyt dojrzałe, a miałam ich za mało na chleb bananowy. No i resztę składników też akurat miałam, spodziewaliśmy się gości, także powstało to dzieło. Pyszne! Nie bardzo w moim stylu (życia), ale bardzo trafia w moje kubki smakowe. Polecam, od czasu do czasu można ;)


Na zdjęciu brak orzeszków, gdyż są w środku.




  • 170 g pokruszonych ciasteczek typu digestive
  • 80 g roztopionego masła
  • 250 ml śmietanki kremówki
  • 2 opakowania mascarpone
  • 1 laska wanilii
  • 1 puszka masy kamelowej/krówkowej
  • 2 banany
  • garść słonych orzeszków
  • 100 g ciemnej czekolady
  • 80 g mlecznej czekolady



Ciastka rozkruszyć na drobny 'piasek'. Dodać roztopione masło i wymieszać. Masą wylepić formę szklaną lub zwykłą (warto ją wcześniej wyłożyć folią spożywczą, lub papierem). Dobrze docisnąć, np posiłkując się kubkiem, łyżką. Schłodzić w lodówce.

Czekoladę połamać i rozpuścić w kąpieli wodnej. Dodać odrobinę mleka lub  śmietanki. Przelać na schłodzony spód i równo rozprowadzić po powierzchni. Schłodzić w lodówce.

Puszkę z karmelem nieco podgrzać w garnku z gorącą wodą (łatwiej wówczas rozprowadzić masę). Wylać na zimną, czekoladową powierzchnię i wyrównać. Poukładać kawałki bananów (można je wcześniej skropić sokiem z cytryny, aby nie czerniały) schłodzić na czas przygotowywania kremu.

Śmietankę, serki mascarpone i ziarna z wanilii ubić mikserem do powstania gładkiej, gęstej masy. Wylać na karmelową warstwę. Na wierzchu posypać orzeszkami i startą czekoladą.


wtorek, 3 października 2017

Torta de Santiago - ciasto migdałowe

Pyszne, słodkie, bezglutenowe i łatwe w przygotowaniu ciacho. Jeżeli macie mikser planetarny to samo się ubije ;) a Wy nastawiacie piekarnik i ogarniacie w tym czasie dom przed przyjazd gości. Do klasycznego przepisu dodałam gruszkę i wymieszałam zwykły cukier z ksylitolem (ale uwaga, bo wówczas jajka się gorzej ubijają). Polecam koneserom wilgotnych, klasycznych nie przekombinowanych ciast. To taki pewniak, który moim zdaniem zasmakuje teściowej, dziadkowi, chłopakowi czy bratankowi. Polecam, do zachowania!




  • 3 duże jajka
  • 150 g drobnego cukru (u mnie 100g + 50g ksylitolu)
  • skórka otarta z 1 cytryny + 2 łyżki soku
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 150 g zmielonych migdałów
  • 1 duża gruszka
  • cukier puder do posypania


Jajka ubić z cukrem i ksylitolem  na jasny, puszysty krem.  Dodać skórkę i sok z cytryny, cynamon i mąkę. Wymieszać szpatułką. 

Wylać na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Układać na wierzchu kawałki pokrojonej gruszki.

Piec w 150 st C przez 35-40 minut - do suchego patyczka. Obsypać cukrem pudrem. Jeść z bitą śmietaną, lodami lub samo :) Słodkości!




źródło

środa, 21 czerwca 2017

Rafaello bezglutenowe i bez laktozy

Lekka, bezglutenowa wersja klasycznego ciasta rafaello. Biszkopt na mące migdałowej, krem budyniowo-kokosowy, a wszystko dodatkowo oprószone wiórkami z kokosa. Pycha :) 



Biszkopt
  • 3 jajka
  • 3 białka
  • 80 g miałkiego cukru bul cukru pudru
  • 80 g mąki migdałowej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • szczypta soli
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia (bez glutenu)
3 białka ubić na sztywno z solą. Odłożyć.

Kolejne 3 białka ubić na sztywno, po czym dodawać partiami cukier kontynując ubijanie. Gdy masa będzie lśniąca i gładka dodać żółtka i zmiksować. Następnie przesiać mąki z proszkiem do pieczenia i wymieszać. Dodać ubite wcześniej białka i wymieszać do połączenia. 

Masę wyłożyć na płaską formę (taką do ciastek czy tą z piekarnika) wyłożoną papierem do pieczenia. Wyrównać. Piec przez 10 minut w 200 st C. Przestudzić i pokroić na trzy części. 

Krem
  • 400 ml mleka migdałowego
  • 300 ml mleka kokosowego
  • 1/2 szklanki ksylitolu lub innego słodzidła 
  • 1 budyń waniliowy
  • 2 łyżki mąki ryżowej lub kukurydzianej
  • 3 żółtka
  • 5 łyżek kokosów
  • 50 g masła kokosowego lub klarowanego
Mleko migdałowe wymieszać z kokosowym. 500 ml zagotować z cukrem/ksylitolem i masłem. W 200 ml wymieszać budyń, mąkę i żółtka. Dodać do gotującego się mleka. Gotować przez kilka minut na wolnym gazie. Dosypać wiórki kokosowe i wymieszać. Przykryć szczelnie folią i ostudzić. 

Blaty przekładać równomiernie kremem. Wierzch ciasta posypać kokosem. Smacznego!

poniedziałek, 1 maja 2017

Babka drożdżowa


Zaległości ze świąt.. no cóż byłam nieco zabiegana i głową w innym miejscu niż na blogu. Tuż po świętach urodziłam swojego drugiego synka :) Wybaczcie mi więc nikłą obecność, ale noworodek wymaga i oczekuje ;) a do tego jego brat również :) 

Baba drożdżowa nada się nie tylko na stół Wielkanocny. Jestem wielkim fanem ciasta drożdżowego, także nie tylko w wersji świątecznej je piekę. Można np. upiec je w innej formie, keksówce, lub dodać np. orzechy, powidła i będzie już bardziej codziennie. Miłego dnia!


Ciasto
  • 320 g mąki (u mnie tortowa orkiszowa)
  • 4 żółtka
  • 1 małe jajko
  • szczypta soli
  • 2/3 szklanki mleka
  • 25 g drożdży
  • 70 g cukru (u mnie ksylitol)
  • 80 g masła
  • 90 g rodzynek
  • pół łyżeczki soku z cytryny

Lukier
  • ok szklanki cukru pudru
  • sok z cytryny
  • 2 łyżki mleka

Wykonanie

Mąkę przesiać przez sito. Z ciepłego mleka, łyżki cukru, łyżki mąki i drożdży zrobić rozczyn. Odstawić na 10-15 minut pod przykryciem do wyrośnięcia.

Rozpuścić i przestudzić masło.

W dużej misce umieścić pozostałą mąkę i cukier, sól, rozczyn, roztrzepane żółtka i jajko, chwilę wyrabiać i dodać masło oraz sok z cytryny.

Wyrabiać ciasto przez kilka minut, aż stanie się gładkie i elastyczne. Można wykorzystać mikser z końcówką do ciasta drożdżowego.

Pod koniec wyrabiania dodać wymoczone wcześniej w ciepłej wodzie rodzynki.

Ciasto odstawić do wyrośnięcia (powinno podwoić objętość).

Formę do babki z kominem wysmarować tłuszczem i obsypać bułką tartą.

Gdy ciasto wyrosło wyrobić je ręką przez chwile i przełożyć do formy. Ponownie pozostawić pod przykryciem do podwojenia objętości.

Piec w 170 st C przez 35-45 minut. Studzić przez 10 minut w formie po czym przełożyć na kratkę. Gdy przestygnie polukrować



źródło

piątek, 17 marca 2017

Najlepsze brownie z bananów, jabłek i awokado

Double Chocolate Cake 

Nie przepadam za ciastami czekoladowymi, ale czasem mnie tak jakoś najdzie. To brownie jest wyjątkowo smaczne, wilgotne, słodkie i bardzo czekoladowe. Przygotowane jest z bananów i sosu jabłkowego (mogą być usmażone jabłka w małych kosteczkach). Jeżeli chodzi o mąkę to użyłam pszennej typu 1850 i kokosowej, w proporcji 1:1. Dodałam też awokado, zamiast jednego banana. Warto wykorzystać kakao wysokiej jakości. 

Składniki
  • 3 dojrzałe banany
  • 3/4 kubka brązowego cukru (ja dałam pół)
  • 1/2 kubka sosu jabłkowego bez cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 duże jajko
  • 1 kubek dowolnej mąki (kokosowa, razowa, z ciecierzycy)
  • 1/2 kubka ciemnego kakao
  • 1 łyżeczka sody
  • 1/2 łyżeczka soli
  • 1 kube kropelek czekoladowych (ja dałam 80 g posiekanej czekolady 70%kakao)
  • 1/8 kubka mini kropelek czekoladowych (lub drobno posiekanej czekolady)
  1. W blenderze utrzyj banany (awokado, jeżeli dodajesz) i cukier na gładką masę. Dodaj sos jabłkowy, jajko, wanilię i dokładnie wymieszaj. 
  2. W osobnej misce wymieszaj mąkę, kakao, sodę, sól. Dodaj suche składniki do masy owocowej i wymieszaj. 
  3. Do masy dosyp kropelki czekoladowe i zamieszaj. Przelej masę do małej blaszki wyłożonej papierem do pieczenia i piecz 20-30 minut w 170 st C (do suchego patyczka). 
  4. Możesz dodatkowo polać ciasto polewą czekoladową, udekorować malinami lub dodać orzechy (przed pieczeniem). Smacznego! 


**

  • 3 medium – banana
  • 3/4 cup – brown sugar
  • 1/2 cup – applesauce, unsweetened
  • 1 teaspoon – vanilla extract
  • 1 large – egg
  • 1 cup – flour, all-purpose
  • 1/2 cup – cocoa powder, unsweetened
  • 1 teaspoon – baking soda
  • 1/2 teaspoon – salt
  • 1 cup – chocolate chips, semisweet
  • 1/8 cup mini chips – chocolate chips, semisweet
Directions
  1. In a stand mixer with the paddle attachment, mix the bananas and brown sugar until the bananas are mashed and the sugar is dissolved.
  2. Add the applesauce, vanilla, and egg. Mix together.
  3. In a separate bowl, mix together the flour, cocoa powder, baking soda and salt. Add the dry ingredients to the wet ingredients and mix until incorporated.
  4. Fold in the semi-sweet chocolate chips. Pour batter into a greased 8x8-inch baking dish. Sprinkle the top with mini chocolate chips.
  5. Bake at 350 degrees Fahrenheit for 25 to 35 minutes. Check the center with a toothpick to determine doneness. Best eaten warm.

niedziela, 15 stycznia 2017

Chleb Bananowy

Bardzo smaczny, słodki, wilgotny chleb bananowy. Ekspresowy w wykonaniu, jedyny minus to czas pieczenia. Zapach z piekarnika jest obłędny, mój synek nie mógł się doczekać aż bochenek przestygnie. Najlepiej użyć bananów, które są bardzo dojrzałe (ja z tego powodu właśnie upiekłam ten chlebek). Smakuje jak ciasto, można posmarować sobie kromeczkę masłem lub śmietaną. Najlepszy na podwieczorek z herbatą czy filiżanką kawy zbożowej. Polecam!




Składniki
  • 1/2 kubka rozpuszczonego masła (ja dałam mniej, ok 1/3)
  • 1/2 kubka ciemnego cukru muskovado, ale wystarczy nawet 2 łyżki (!)
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 i 1/2 kubka mąki (u mnie razowa pszenna wymieszana z białą)
  • 1 łyżeczka sody
  • 1/2 łyżeczka soli
  • 1 kubek rozgniecionych bananów, bardzo dojrzałych (wychodzą jakieś 4 sztuki)
  • 1/2 kubka posiekanych orzechów włoskich
  • 1/2 kubka kwaśnej śmietany

Wykonanie jest bardzo proste. Nagrzej piekarnik do 180 st C. Formę do keksówki wysmaruj tłuszczem. Suche składniki wymieszaj w misce. Jajka lekko rozbełtaj. Dodaj je do miski z suchymi składnikami jak i banany, śmietanę i orzechy. Wymieszaj łyżką. Przelej do formy. Możesz posypać wierzch orzechami lub poukładać kawałki bananów. 

Piec przez ok godzinę, jeżeli wierz się rumieni, przykryj go papierem do pieczenia. Sprawdź drewnianym patyczkiem czy ciasto jest już suche w środku. Przestudź. Smacznego!




**

  •  12 cup butter
  • 1 cup sugar
  • 2 eggs
  • 1 teaspoon vanilla
  • 1 12 cups flour
  • 1 teaspoon baking soda
  • 12 teaspoon salt
  • 1 cup mashed banana
  • 12 cup chopped nuts (omit if you don't like nuts)
  • 12 cup sour cream
Grease 1 large loaf pan. Cream margarine, sugar, eggs and vanilla.
Add dry ingredients, then bananas, nuts and sour cream. Mix well.
Bake at 350 F for 1 hour.



source



poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Klasyczna babka z budyniem

Raczej nie robię babki, ale jakoś tak zatęskniłam.. znów nadszedł czas kiedy wracam smakami do korzeni :)
Tą babkę robi się łatwo i przyjemnie. Wystarczy dobry mikser, który ładnie ubija białka i cała robota będzie za Was odwalona. Pyszności!



 Składniki
  • 5 jajek, osobno białki i żółtka (u mnie 5 białek i 3 żółtka)
  • 1 budyń śmietankowy
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3/4 szklanki cukru lub cała szklanka
  • szklanka mąki
  • pól kostki roztopionego masła (125g)
Wykonanie

Żółtka oddziel od białek. Białka ubij na pianę, dodaj cukier, ubij i kolejno dodaj żółtka, wszystko wymieszaj. Mąkę przesiej z budyniem i proszkiem do pieczenia, dodaj do ubitych jajek i wszystko dokładnie wymieszaj, na koniec dodaj margarynę, jeszcze raz dobrze wszystko wymieszaj. Masę przełóż do foremki wyłożonej papierem do pieczenia. Wstaw do piekarnika nagrzanego do 170'C i piecz przez około 45-50 minut. Upieczoną, przestudzona babkę można polukrować albo posypać cukrem pudrem.


piątek, 20 maja 2016

Ciasto mega czekoladowe z malinami i nutellową śmietanką!

No i zrobiłam.. czekoladowe ciasto, które mi ciągle chodziło po głowie. Jest intensywnie czekoladowe, z bardzo małą ilością mąki. Maliny przełamują kakaową intensywność, a krem z dodatkiem nuteli nadaje lekkości. Połączenie idealne. Do wypróbowania!


  • 200 g ciemnej czekolady
  • 120 g masła
  • 1/3 szklanki organicznego kakao, lub dowolnego
  • 50 ml alkoholu, u mnie likier orzechowy
  • 60 ml wody
  • 5 jajek
  • 120 g cukru
  • 1/4 szklanki mąki
Do garnka włożyć pokrojone na kawałeczki masło, połamaną na kosteczki czekoladę, kakao, alkohol lub sok pomarańczowy oraz wodę. Podgrzewać na minimalnym ogniu ciągle mieszając, aż uzyskamy gładką czekoladową masę, jednocześnie starajmy się nie podgrzewać za bardzo masy. Od razu odstawić z ognia, ostudzić.

Żółtka ubić z połową drobnego cukru na gęstą, puszystą i jasną masę (ok. 8 minut). Oddzielnie ubić białka ze szczyptą soli na sztywną pianę, następnie dodawać stopniowo resztę drobnego cukru cały czas cierpliwie ubijając, aż piana będzie gęsta, sztywna i błyszcząca.
Piekarnik nagrzać do 160 stopni C (góra i dół bez termoobiegu). Dno blachy wyłożyć papierem do pieczenia.
Do ubitych żółtek dodać ostudzoną masę czekoladową i delikatnie wymieszać łyżką. Następnie bezpośrednio przez sitko dodać mąkę i zmiksować mikserem na minimalnych obrotach tylko do połączenia się składników. Na koniec, w dwóch partiach, dodać pianę z białek, za każdym razem delikatnie mieszając łyżką.
Wyłożyć do formy i wstawić do piekarnika. Na dno piekarnika postawić keksówkę napełnioną do połowy wrzącą wodą. Piec przez 40 minut. Ostudzić.

czwartek, 21 kwietnia 2016

Placek drożdżowy z rabarbarem

W domu zawsze moja babcia piekła placek drożdżowy. Jako dziecko uwielbiałam jego przygotowywanie, gdyż babcia zawsze odkładała nam trochę surowej, słodkiej kruszonki do wyjedzenia. Dziadek także uwielbiał ją podjadać i gdy babcia się odwracała on od razu sięgał ręką do miski, mrugając do nas pojednawczo.

Gdy zaczęłam dorastać i interesować się kuchceniem, babcia przekazała mi pałeczkę, pozbawiając tym samym umiejętności pieczenia ciasta drożdżowego mojej mamy. Ja po czasie wyniosłam się z domu na studia i nie miał kto tam piec tego przysmaku. Gdy odwiedzałam rodziców mama zawsze pytała mnie czy upiekę blachę drożdżowca ;) 

Teraz w moim domu roznosi się aromat świeżutkiego, ciepłego placka z rabarbarem, który uwielbiam. Jeszcze przed pokrojeniem kradnę luźną kruszonkę z góry.. uhm.. przyjemności!



Ciasto
  • 400 g mąki pszennej lub orkiszowej
  • 10 g suchych drożdży
  • 100 g masła, roztopionego i lekko przestudzonego
  • 125 ml mleka
  • 60 g miodu 
  • szczypta soli
  • 3 duże jajka
  • świeżo otarta skórka z 1 cytryny
 Kruszonka
  • 125 g roztopionego masła
  • 180 g mąki razowej lub dowolnej
  • 100 g cukru muskovado lub dowolnego
Ponadto
  • owoce - rabarbar, wiśnie, jeżyny, porzeczki
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej, mąka przesiana.
Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami dodać miód, sól, następnie resztę składników. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie, elastyczne, ale dość rzadkie i klejące (takie powinno być, nie należy dosypywać mąki). Przełożyć je do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką, do podwojenia objętości (około 1-1,5 godziny).

Formę do ciasta wyłożyć papierem do pieczenia i wysmarować tłuszczem. Przygotować kruszonkę: mąkę z cukrem zalać ciepłym masłem. Wymieszać widelcem po czym rozetrzeć palcami na kruszonkę. Owoce umyć, osuszyć, rabarbar obrać i pokroić.  

Wygarowane ciasto przelać do formy, wyrównać wierzch. Posypać owocami i kruszonką. Można dosypać na górę ciasta grubego cukru. 

Ciasto należy wstawić do zimnego piekarnika, który ustawiamy na 180 st C. Pieczemy przez 40 minut. Upieczone ciasto można polukrować lub posypać pudrem. Smacznego!

Rada - jeżeli ciasto drożdżowe zalega nam już kilka dni i chcemy je 'odświeżyć' możne tego dokonać wkładając je na kilka sekund do mikrofalówki ;) 

źródło

wtorek, 8 marca 2016

Upiekę sobie ciasto na Dzień Kobiet - brownie z buraka

Beetroot's Brownie

 



Wersja fit czekoladowego brownie. Użyłam mąki z cieciorki i szczerze mówiąc jak lubię cieciorkę tak mąkę z tej fasoli już mniej. Najchętniej ją wykorzystuję do naleśników czy krakersów, ale w tym cieście też jest ok.

No, ale mamy 8 marca i można świętować (chociaż ograniczam słodycze ile się da). Takie ciasto to nie grzech ciężki, a popołudniowa kawa (zbożowa;) smakuję jakoś lepiej (chociaż zimna, bo muszę biegać za moim 8 miesięcznym szkrabem;). Miłego dnia!
Składniki:
  • 230 g buraków czerwonych
  • 45 g mąki amarantusowej lub z cieciorki (może być inna, dowolna mąka)
  • 45 g masła kokosowego lub zwykłego
  • 2 jajka
  • 1 łyżka cukru ciemnego muscovado
  • 1 łyżka surowego kakao
  • 100 g czekolady 70% kakao
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • garść orzechów laskowych

Buraczki upiec w piekarniku lub ugotować. Utrzeć na tarce lub w malakserze.
Do jeszcze ciepłych buraków dodać miękkie masło i czekoladę. Mieszać od czasu do czasu. Masło i czekolada powinny się rozpuścić, jeżeli macie za zimne buraczki włóżcie wszystko do garnka i podgrzejcie na małym ogniu. Dodać cukier.

Do osobnej miski wsypać mąkę, proszek do pieczenia i kakao. Wymieszać.

Rozgrzać piekarnik do 160 st C.

Do masy czekoladowej wbić jajka i wymieszać łyżką. Dodać suche składniki i połączyć.
Wylać ciasto do wyłożonej papierem do pieczenia formy (u mnie mała forma do tarty, gdyż ciasta jest mało). Posypać orzechami laskowymi.

Wstawić do piekarnika i piec przez 20-25 minut. Sprawdzić środek patyczkiem. Jeść po wystudzeniu :) 



wtorek, 23 lutego 2016

Sernik Mango na Migdałowym Spodzie

Mango Cheesecake on Almond Crust



  
Kolejny sernik z pulpą mango. Tym razem nieco bardziej dietetyczna wersja. Na spodzie z karmelizowanych migdałów, chociaż chyba wolę spód ciasteczkowy.
Sernik jest bardzo wilgotny, lekko słodki. Koniecznie trzeba go schłodzić w lodówce przed jedzeniem, w przeciwnym razie może Wam nie smakować :) Orzeźwiający, pełny, ciężki. To już trzeci sernik z mango na moim blogu. Polecam sprawdzenie również pozostałych.

Spód
  • 1/5 szklanki migdałów blanszowanych (bez skórki)
  • 2 łyżki cukru brązowego
Masa serowa
  • 1 kg sera zmielonego
  • 4 jajka
  • 300 g pulpy z mango (u mnie zblendowane owoce z puszki)
  • 3/4 szklanki ksylionu
  • cukier waniliowy
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej (może być budyń śmietankowy bez cukru)
Polewa
  • 200 g pulpy mango
  • 100 g jogurtu naturalnego
  • 2 łyżki cukru pudru
  • łyżka soku z cytryny
  • skórka otarta z połowy cytryny
Wykonanie

Migdały delikatnie podprażyć na suchej patelni. Przełożyć je do miski, na patelni umieścić cukier, który należy rozpuścić. Dodać migdały, obtoczyć je w karmelu i przełożyć do blendera i drobno zmiksować (nie na proszek, tak, żeby były kawałki migdałów).
Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia, wsypać na dno migdały.

Ser, ksylion, wanilię utrzeć mikserem przez chwilę. Dodać po jednym jajku i dalej ucierać. Dodać pulpę mango oraz mączkę ziemniaczaną. Zmiksować tylko do połączenia się składników. 

Piekarnik nagrzać do 160 st C. 

Masę przelać na spód. Wstawić sernik do piekarnika. Piec 20 minut po czym zmniejszyć temperaturę do 140 st C. Piec kolejne pół godziny.

Po tym czasie wyjąć ciasto i polać polewą (wszystkie składniki polewy należy ze sobą połączyć w misce). Ja odlałam sobie kilka łyżek pulpy mango, aby przygotować wzorek na serniku. Po wyrównaniu polewy na wierzchu ciasta wylałam kreski pulpy przechodzące przez środek sernika (czyli kilka średnic na okrągłym cieście). Następnie przy pomocy wykałaczki rozciągnęłam, zaczynając od środka ciasta, aż po brzegi, tworząc ślimaczka. 

Zapiekać polewę kolejne 20-25 minut. Sernik po wyjęciu z piekarnika będzie dość sprężysty, luźny, ale po schłodzeniu go w lodówce (najlepiej przez noc) nabierze odpowiedniej konsystencji.