Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podwieczorek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podwieczorek. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 października 2016

Tarta buraczkowa z serem kozim i czerwoną cebulką na orzechowym spodzie

Beetroot and Goat's Cheese Tart 


Połączenie buraków i sera koziego to klasyk. Uwielbiam taką sałatkę z dodatkiem orzechów i octu balsamicznego. Na dworze nieco ponuro także wolę zjeść coś ciepłego. Poza tym nie mogę teraz jeść surowych serów pleśniowych ;) także postanowiłam wszystko zapiec :) 

Spód jest kruchy, na mące orkiszowej i pszennej z grubego przemiału. Dodatkowo zawiera prażone orzechy włoskie, także jak dla mnie bomba! 
Czerwona cebula jest uprażona na maśle z dodatkiem miodu i octu balsamicznego. Wszystko razem nieco słodkio-kwaśno-słone w smaku, polecam zajadać ciepłe z dodatkiem jogurtu naturalnego i z rukolą. Pyszności!




Spód
  • 50 g orzechów włoskich
  • 185 g mąki orkiszowej wymieszanej z pszenną razową (może być dowolna mąka)
  • 85 g zimnego masła
  • 0,5 łyżeczki soli
  • 1 żółtko
  • 3 łyżki zimnej wody

Orzechy uprażyć na suchej patelni. Przestudzić i drobno posiekać. Ja zmiksowałam je w malakserze jak i przygotowałam całe ciasto kruche. Otóż  do wstępnie rozkruszonych orzechów dodałam mąkę, sól, posiekane na kostki masło i zółtko. Zmiksowałam. Dodałam wodę i znów zmiksowałam, nie za długo, do momentu aż ciasto zrobiło się mokre. Wyjęłam z malaksera i zawinęłam w folię. Schowałam do lodówki na około godzinę. 
Dla tych, którzy będą przygotowywać ciasto kruche ręcznie: należy posiekać orzechy. Dalej z mąką, solą, żółtkiem posiekać masło. Dodać orzechy i wodę. Szybko zagnieść ciasto i zawinąć w folię. Schłodzić w lodówce przez godzinę. 



Farsz
  • 4 duże, czerwone cebule
  • 450 g ugotowanych buraków
  • 25 g masła
  • 3 łyżki octu balsamicznego
  • 5 gałązek tymianku
  • 130 g koziego sera (u mnie taki z roladki)
  • 1 łyżka miodu
  • sól, pieprz

Cebulę pokroić w cienkie plasterki. Roztopić masło w garnku i podsmażyć na nim cebulę.  Dusić przez ok 20 minut. Po tym czasie dodać tymianek (można tylko listki, a można też całe gałązki, które po ugotowaniu da się łatwo wyjąć z farszu), ocet i miód. Zamieszać i gotować przez 5 minut. 

Ugotowane buraczki pokroić w cienkie plastry (lub dowolnie). Dodać je do gotującej się cebuli. Doprawić solą oraz pieprzem i razem poddusić przez ok 5-10 minut. 

Rozgrzać piekarnik do 180 st C. 

Schłodzone ciasto rozwałkować na papierze do pieczenia po czym ostrożnie przenieść je na wysmarowaną tłuszczem blachę do tarty. Przykryć papierem do pieczenia i przygnieść fasolą lub specjalnymi kulkami do ciasta kruchego. Piec przez 15 minut. 

Podpieczony spód posmarować roztrzepanym białkiem, które nam zostało z ciasta. Wyłożyć farsz. Ser pokroić w plastry i ułożyć na wierzchu tarty. Można jeszcze posypać listkami tymianku. 

Zapiekać w 180 st C przez 15 minut. Smacznego!





wtorek, 2 lutego 2016

Naleśniki jaglane z jarmużem

Kale Pancakes

Już od jakiegoś czasu chodzą za mną naleśniki. Tutaj w Irlandii we wszystkich sklepach spożywczych mi o tym przypominają. Tak jak my zakończenie karnawału osładzamy sobie pączkami, faworkami, oponkami i innymi wypiekami tłusto-czwartkowymi, tak Irlandczycy świętują naleśnikowy wtorek (ten przed środą popielcową). Nie byłabym sobą gdybym nasmażyła zwykłych naleśników. Także moja propozycja składa się z jaglanki, jarmużu i mąki pełnoziarnistej. Obowiązkowo z tym kremem.


  • szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
  • szklanka mąki ( 1/4 pszennej, 3/4 pełnoziarnistej)
  • 2 szklanki maślanki
  • 2 jajka
  • 2 garści jarmużu poodrywanego od łodyg
  • sól
  • cukier waniliowy
  • 50 ml śmietanki sojowej (lub mleka)
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • płaska łyżeczka sody
  • 2 łyżki oleju (u mnie pistacjowy)

Mleko i kaszę utrzeć w blenderze. Dodać maślankę, jarmuż i ponownie rozblendować na gładką masę. Dodać jajka, mąkę, sól, cukier waniliowy, olej, sodę i proszek do pieczenia. Wymieszać łyżką tylko do połączenia. 
Smażyć placuszki z obu stron na rumiany kolor, na rozgrzanej patelni wysmarowanej tłuszczem. Naleśniki smakują najlepiej polane syropem klonowym lub z domowym kremem czekoladowym. Smacznego!